BLOG

Prezenty dla przedszkolaka. Do 50 zł :)

Kiedy zaczynałam pisać bloga, jednym z pierwszych wpisów, który przygotowałam, był artykuł na temat prezentów dla dzieci (możesz go znaleźć TUTAJ i TUTAJ). W tym roku postanowiłam zaproponować Ci kilka ciekawych prezentów dla przedszkolaka. Główne kryterium, które wzięłam pod uwagę to walory edukacyjne oraz cena. Zastanawiałam się, czy mogę zaproponować ciekawe „zabawki”, których cena nie

Wspólne gotowanie. Jak wspierać „niejadka”.

Jeżeli tak jak ja mieszkasz pod jednym dachem z małym „niejadkiem” zapewne codziennie zmagasz się z ogromnymi wyzwaniami jedzeniowymi. Podejrzewam, że nie obce są Ci przekupstwa, nagrody, namowy, którym towarzyszy szereg najróżniejszych emocji, najczęściej niezbyt pozytywnych. Jako mama znam frustrację, złość, obawę związane z jedzeniem mojego dziecka, jako terapeutka każdego dnia słucham relacji innych rodziców.

Rozszerzanie diety, czyli „pierwsza łyżeczka”.

Pamiętasz reklamę Gerbera – „Smaków jak liter, trzeba się nauczyć”? Chociaż nie jestem zwolenniczką „słoiczków” to ten slogan reklamowy przemawia do mnie w stu procentach. Zanim nasze maluchy staną się prawdziwymi smakoszami i rozszerzą dietę, muszą nauczyć się jedzenia innego niż mleko. Nauka dotyczy odmiennej techniki oraz zupełnie nowych smaków i konsystencji. Zdarza się, że

Niejadek. Moje dziecko nie chce jeść.

Dawno temu, przygotowałam dla Ciebie wpis o niejadkach. Długo nad nim pracowałam, przy jego tworzeniu towarzyszyły mi też spore emocje związane z moją własną córką i dziećmi pewnych znajomych. Z jakiegoś powodu (nie pamiętam) nie podjęłam decyzji o publikacji. Dzisiaj podczas pracy nad nieco innym tematem, w folderze ze szkicami , natrafiłam na poniższy artykuł. 

Zostań w domu i nie zwariuj… odc.3

Marzec pożegnał nas śnieżnie. Kwiecień powitał nas słonecznie. Skoro wczoraj był bałwan, to dzisiaj czas na Panią wiosnę! Wiem, wiem trochę się spóźniłam z powitaniem wiosny, ale ta cała pandemia sprawia, że chyba jestem w lekkim niedoczasie 😉 dni zlewają się w jeden i istnieje duże prawdopodobieństwo, że przegapiłam pewne rzeczy 😉 tak czy inaczej,

Zostań w domu… i nie zwariuj!

Czy Wy również zostaliście w domu? Ja razem z rodziną tymczasowo zaszyłam się na naszej wiosce. Okres kwarantanny poświęcam na odpoczynek, ogarnianie rzeczy na które nigdy nie mam czasu. Staram się też cieszyć każdą chwilą z córką. Jak to mówią – czas spędzany z dzieckiem jest bezcenny. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy –  z dzieckiem