BLOG

Nie taki straszny głód

Dzisiejszy wpis będzie krótki, ale dla mnie bardzo ważny. W kilku słowach chciałabym powiedzieć Ci dlaczego głód nie jest zły, a wręcz potrzebny. Na wstępie zaznaczam – jestem przeciwniczką głodzenia dzieci. Nie znoszę rad typu: „Masz niejadka? Zgłodnieje to zje”, „Trzeba przegłodzić to w końcu zacznie jeść” itp. Za każdym razem gdy słyszę coś takiego,

Zabawy z DagaGada

Lato powoli przechodzi w jesień, wakacje dobiegły końca, baterie naładowane. A może jeszcze tak jedną chwilkę, na momencik cofnąć się do słodkiego plażowania, powspominać błękit morza i błogie lenistwo? Dzisiaj zaprezentuje Ci zabawę w klimacie wakacyjnym 🙂 ja ten pomysł zrealizowałam na zajęciach z terapii ręki, ale po niewielkich modyfikacjach pewnie świetnie się nada do

Co powie Twój dwulatek?

Mowa to niezwykle interesujące zjawisko, przynajmniej w moim odczuciu. Ludzie mają różne zainteresowania i pasje, jedni kolekcjonują znaczki, inni robią zdjęcia, ja natomiast bardzo lubię swoją pracę, a procesy odpowiedzialne za mówienie, czy też za niemówienie, wydaja mi się pasjonujące. Dzieci które stanowią dla mnie największe wyzwanie, a jednocześnie dają ogromną satysfakcję to  dwulatki. I

Zabawy logopedyczne z DagaGada i Modmisiem.

Zakup nowych pomocy do terapii logopedycznej to już uzależnienie i choć staram się z nim walczyć to obok tak wyjątkowej rzeczy nie mogłam przejść obojętnie 🙂 Ostatnio coraz rzadziej korzystam z pomocy stricte logopedycznych, natomiast chętnie i często sięgam po pomoce które w teorii logopedyczne nie są. Na blogu rzadko piszę o konkretnych produktach, ale

Niejadek. Kilka słów o motywacji.

„Jeśli nie zjesz kolacji, nie będziesz oglądać wieczorynki!” „Zjedz mięso, to dostaniesz deser.” „Bądź grzeczną dziewczynką i zjedz jeszcze trochę.” „Jeżeli zjesz surówkę, to kupię ci lizaka.” Mogłabym tak długo… Znasz to? Ja znam! Jestem terapeutą, logopedą, pracuję z niejadkami, ale jestem też matką i daleko mi do doskonałości, choć bardzo się staram nie mówić

Dlaczego moje dziecko nie chce jeść?

Dzisiaj chciałabym krótko na temat tego co może być przyczyną niejedzenia, a raczej zaburzonego jedzenia. W mojej pracy terapeutycznej od zawsze zajmuję się karmieniem. Pierwotnie pracowałam z dziećmi niepełnosprawnymi zarówno ruchowo jak i intelektualnie. Karmienie w takim przypadku to w głównej mierze praca nad samą umiejętnością jedzenia, oczywiście praca ta jest złożona, skomplikowana i musi

Książki mają moc, o książkach dla niejadków i szpinaku na talerzu.

Macierzyństwo nauczyło mnie, że w życiu należy spodziewać się tego co niespodziewane.  Moja córka zaskakuje mnie każdego dnia i pewnie domyślasz się, że nie zawsze pozytywnie 😉 ale dzisiaj oniemiałam! Moja córka zjadła szpinak! Rozumiesz trzylatka jedząca szpinak? To trochę jak lądowanie kosmitów… (przynajmniej dla mnie) Zastanawiasz się jak do tego doszło? Będę szczera, stało