Hej! Pogoda nas nie rozpieszcza, dlatego dzisiaj tylko krótka zabawa w berka na ogródku, sesja z bajkami (za długa), pieczenie babeczek (nie wiem czy efekt przewyższa koszty związane ze sprzątaniem i moim stanem psychicznym po), szybki rzut oka na zegarek…… jeszcze jeden żeby upewnić się czy to co zobaczyłam jest prawdą…… Niestety – do wieczora
BLOG
Zostań w domu… i nie zwariuj!
Czy Wy również zostaliście w domu? Ja razem z rodziną tymczasowo zaszyłam się na naszej wiosce. Okres kwarantanny poświęcam na odpoczynek, ogarnianie rzeczy na które nigdy nie mam czasu. Staram się też cieszyć każdą chwilą z córką. Jak to mówią – czas spędzany z dzieckiem jest bezcenny. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy – z dzieckiem
Terapia ręki u logopedy.
Musiałam się mocno rozchorować, żeby w końcu znaleźć czas na pisanie 😉 ponieważ w tym tygodniu gorączka przykuła mnie do łóżka to z sentymentem 😉 wspominam zajęcia zrealizowane w zeszłym tygodniu w trakcie jednego z turnusów terapeutycznych w Espiro Centrum Terapii. To właśnie te zajęcia zainspirowały mnie do napisania dzisiejszego artykułu. Pewnie często czytasz o
Krótka historia o batacie i oswojonym niejadku.
Moja mama mówi, że jestem z pokolenia batatów i hummusu, coś w tym jest, choć ja jeszcze do zestawu dodałabym dynię. Na moim stole dynia i batat są częstymi gośćmi. Serwuje je w formie gotowanej, pieczonej, zmiksowanej itd. itp. Niestety moja zbuntowana córka nie jest fanką pomarańczowego… Na widok wspomnianych warzyw robi wymowną minę, której
Nie taki straszny głód
Dzisiejszy wpis będzie krótki, ale dla mnie bardzo ważny. W kilku słowach chciałabym powiedzieć Ci dlaczego głód nie jest zły, a wręcz potrzebny. Na wstępie zaznaczam – jestem przeciwniczką głodzenia dzieci. Nie znoszę rad typu: „Masz niejadka? Zgłodnieje to zje”, „Trzeba przegłodzić to w końcu zacznie jeść” itp. Za każdym razem gdy słyszę coś takiego,
Zabawy z DagaGada
Lato powoli przechodzi w jesień, wakacje dobiegły końca, baterie naładowane. A może jeszcze tak jedną chwilkę, na momencik cofnąć się do słodkiego plażowania, powspominać błękit morza i błogie lenistwo? Dzisiaj zaprezentuje Ci zabawę w klimacie wakacyjnym 🙂 ja ten pomysł zrealizowałam na zajęciach z terapii ręki, ale po niewielkich modyfikacjach pewnie świetnie się nada do
Co powie Twój dwulatek?
Mowa to niezwykle interesujące zjawisko, przynajmniej w moim odczuciu. Ludzie mają różne zainteresowania i pasje, jedni kolekcjonują znaczki, inni robią zdjęcia, ja natomiast bardzo lubię swoją pracę, a procesy odpowiedzialne za mówienie, czy też za niemówienie, wydaja mi się pasjonujące. Dzieci które stanowią dla mnie największe wyzwanie, a jednocześnie dają ogromną satysfakcję to dwulatki. I







